Bosman… człowiek morza i gór

Zobaczył zdjęcie. Nic szczególnego. Przedstawiało klasyczny jacht pod żaglami na pełnym morzu. Na pokładzie krzątali się jacyś ludzie. Za sterem skipper z uwagą wpatrywał się w kompas. Chciał być tacy jak oni, i też być wśród nich. Nie wiedzieć czemu właśnie to zdjęcie zawładnęło wówczas wyobraźnią czternastoletniego chłopca jakim był. Twardy, jak każdy góral, dziesięć […]

Gdy Jachting …smakuje klasyką

W świecie zdominowanym przez plastikowe czartery, co raz trudniej spotkać jacht z prawdziwego zdarzenia. Przyzwyczajeni do takiej oferty często nie dostrzegamy tego, że mogą być inne sposoby korzystania z uroków jachtingu. I nie do końca jest prawdą, że jest to dostępne wyłącznie dla ludzi z zasobnym portfelem. Tak, jachting jest drogi. Zawsze taki był. I […]

Super Yacht …bo jachting jest elitarny

Są niedostępne dla przeciętnego żeglarza. Lecz to one zapoczątkowały modę na jachting. Sposób spędzania czasu na morzu dostępny tylko elitom. Nielicznym i najbogatszym. Megayachty posiadali królowie, książęta i multimilionerzy. Od tego wszystko się zaczęło. Właściwie były to duże statki, tylko nie służące celom zarobkowym. Słowem jachty – jak to definiuje kodeks morski. Dzisiaj do tego […]

Plastikowy świat…i takie jachty

Dzisiaj Covid 19 zmienia nasze dotychczasowe życie. Świat, który znamy bezpowrotnie odchodzi w przeszłość. Patrzę na to z obawą ale też i nadzieją. Przyzwyczajeni do ogarniającego nas zewsząd plastiku często gubiliśmy to, co w życiu najważniejsze. Przestała liczyć się potrzeba. Zastąpił ją marketing. Gdzieś zagubił się klient, a pojawił konsument. Temu ostatniemu można wcisnąć każdy […]

Wiatr i Woda …i Covid 19

Miały zacząć się w czwartek 12 marca. Jeszcze we wtorek 10 marca organizatorzy zapewniali, że targi odbędą się zgodnie z planem. Jakby nie docierał do nich fakt powagi sytuacji. A ta stawała się dynamiczna. Co raz więcej wystawców wycofywało swój udział. Dopiero następnego dnia, w południe pojawił się komunikat o odwołaniu imprezy. „Z przyczyn od […]

Asterias na rafie… El Bravo w areszcie!

Asterias… Ta historia zaczęła się i skończyła na Kubie. Zajęci grą w chowanego z naszymi, kubańskimi opiekunami ograniczaliśmy do minimum możliwość przejażdżki ich służbowymi Ładami na rządowych numerach. Któregoś razu wybraliśmy się na długi spacer do Hawany wzdłuż wybrzeża. Naszą uwagę przykuł płynący w tym samym kierunku jacht pod polską banderą. Dziwiło nas tylko jedno. […]

„El Bravo, Antonio, Fidel,… i inni”

A wszystko to sprawka Antonia. Antonio Gades mąż córki pryncypała. Hiszpan, najlepszy tancerz flamenco. To on namówił równolatka i swojego teścia na tę eskapadę. I tak, zamiast kolejny raz podziwiać brazylijską głowę cukru i plaże Copacabany nieoczekiwanie wylądowaliśmy El Bravem na Kubie. Barlovento, luksusowa, zamknięta strefa, dostępna tylko dla dewizowych gości stała się naszą bazą […]

Jedyny taki raz …poza skalą i pod wiatr

m/y El Bravo: 55 m długości, trzy pokłady, garaż i salony, motorówki i pontony, skutery i windsurfery. Słowem wszystko czego trzeba do luksusowego jachtingu dla jednego człowieka i jego gości. Spędziłem na nim kilka zawodowych lat. Tworzyliśmy, pierwszą polską ekipę profesjonalnych żeglarzy wysłanych do pracy na morzu przez ówczesny Interster. To miał być ostatni rejs […]